Categories
Fotografia Praca

Warszawa 2013 – część pierwsza

W tym roku wakacje były podzielone na dwie cześći.
Najpierw pojechaliśmy z Olą do Zwierzyńca, gdzie odpoczywaliśmy aktywnie zwiedzając Zamojszczyznę i korzystając z dobrodziejstwa krętych rzek i kajaków turystycznych.
Ciągle czekam na chwilę weny żeby wybrać kilka zdjęć i je opublikować 🙂  Drugim etapem moich wakacji było… skończenie życia jako student i rozpoczęcie “dorosłości” w dużej koreańskiej korporacji.

Categories
Inne

Integracja z Facebookiem.

Pracy mam ogrom, ale jako studenta obowiązuje mnie prawo prokrastynacji mówiącej, że im więcej masz obowiązków i im mniej czasu, tym więcej głupot zrobisz. Dlatego (dla radości) zintegrowałem swojego bloga z Facebookiem. Od teraz możecie like’ować moje posty. 🙂 Ciekawe czy stanę się numerem jeden popularności.

Categories
Różności

Aktualizacje…

Dawno nikt tu nie zaglądał. To znaczy widzowie podobno jacyś są (nie chwaląc się 😛 ), ale autorowi zabrakło weny i pomysły na pisanie. W sumie nie wiele ciekawego się działo.
Albo inaczej… dużo ciekawych rzeczy się wydarzyło, jednak o wszystkich albo nie warto pisać (kogo interesuje sesja, albo osiągnięcia naukowe?), albo nie powinno się pisać.

Dobrym sposobem na ożywienie Bloga jest zmiana motywu głównego, a że domyślny motyw WordPressa 3.2 (Twenty Eleven) jest całkiem ładny, to postanowiłem, że go użyję.

Postaram się w tym tygodniu jeszcze napisać krótką relacje z ostatniego półrocza, ale już teraz moim wiernym fanom (tak Tobie! 😛 ) obiecuję, kilka ciekawych relacji i pewnie też kilka fajnych zdjęć. Skąd ta pewność? Otóż wskazuje na to kilka faktów oraz kilka przesłanek.

Fakty:

  1. Przez ostatnie pół roku (od listopada, sic!) zdołałem zrobić trochę zdjęć (niektóre już widać w nagłówku strony),
  2. W końcu po kilka latach przymiarek kupiłem sobie dobry aparat i jestem właścicielem amatorskiej lustrzanki, a wszyscy wiemy im lepszy aparat tym gorsze zdjęcia. Choć ostatnio usłyszałem, że “jednak nie jestem kolejnym kolesiem z lustrzanką”.

Przesłanki:

  1. Planuję kilkudniowy wyjazd do Gdańska i pewnie korzystając z faktu 2 porobię trochę zdjęć.
  2. Za ok. 2 tygodnie wyjeżdżam na warsztaty do Berlina, gdzie będzie okazja solidnie potrenować
  3. Za niecały miesiąc wraz z Andrzejem, Olą i Anitą jedziemy do Rumunii. Wyjazd typu pół-spontanu zapowiada dobrą zabawę i mnóstwo przygód. Szczególnie, że będziemy kręcić się w regionie południowych Karpat, tam gdzie mieszkał niesławny Wład Palownik – hrabia Drakula. 🙂