Categories
Capoeira Szkola

Krótko i na temat…

Krótki wpis, bo żar się leje z nieba i czasu mało 🙂

Nadal nie mogę ochłonąć po Jogos Europeus i ciąglę marzę o jakimś wyjeździe daleko hen, aby trenować. I to się może niedługo spełni! Najpierw jednak, krótka relacja ze WMI.

Udało mi się i w końcu mam długie wakacje bez stresów. Po wczorajszym (zaskakującym!) wpisie z KRR (Kryptografii) mogłem zdać indeks do dziekanatu i pożegnać się z wydziałem na prawie trzy miesiące. Dziś jeszcze tylko oddałem książki i nie będe oglądał kampusu Morasko przynajmniej do Sierpnia – kiedy to muszę załatwić sobie praktyki. Oprócz tego jednego wypadu mam wakacje. I to jakie!

Pojutrze uciekam do Gdyni na Batizado e Troca de Cordas w tym roku prowadzone przez Mestrando Duende, więc spodziewamy się solidnych warsztatów i dużo energii. Równocześnie odbędą się II Jogos Poloneses, w których trzeba się pokazać z jak najlepszej strony! 😉 Jakie fajne rozpoczęcie wakacji, ale to nie koniec. Od razu po warsztatach zaczyna się obóz pod Gdynia (w miejscowości Mosty), więc czekają mnie kolejne dni treningów – niestety chyba frekwencja nie dopisze. Choć może to wpłynie na to bardziej “indywidualne treningi”. Najprawdopodniej obóz poprowadzi Instrutor Zinho, więc też czeka nas solidna porcja wycisku. No i mamy połowę Lipca. Początek wakacji, a ja już pewnie sił nie będę miał, a tu trzeba będzie się trzeba znów spakować i uciec na Czechy. Gdzie też będizemy trenować! Tym razem na obozie u Graduado Big Baby. Tam treninigi ma prowaodzić Professor Pasoca!!!

Więc jeśli nie zginę “z ręki” Duende, to “dobije mnie” Zinho, a na koniec jeszcze “poprawi” Pasoca. Jeśli wszystko dobrze pójdzie, to zostanie jeszcze trochę pieniędzy – może na jakiś Wrześniowy wypad na jakieś warsztaty do Beneluxu, albo Niemiec, co by bardzo ładnie zakończyło Sezon 2008/2009 🙂
Idę sprawdzić czy mam wszystko przygotowane do wyjazdu w końcu pociąg jest o siódmej rano,  a w taką pogodę to się człowiekowi niechce nawet zwlec z łóżka 🙂

Postaram się po obozie w Gdyni napisać krótką relację i dać parę zdjęć.
Ate!

Categories
Cytaty Szkola

Metody dowodzenia twierdzeń.

Ostatnio znów miałem dużo wolnego czasu – wkońcu zbliża się czas sesji wakacji.
Dziś zebrane z kilku miejsc metody dowodzenia twierdzeń:

Metody dowodzenia twierdzeń:

  • przez ogląd – “łatwo widać”
  • przez połechtanie ambicji słuchaczy – “to dla Państwa jest proste”,
  • iluzjonistyczny – “zrobimy teraz taką małą sztuczkę”,
  • dowód spychologiczny – “Państwo sprawdzą sami”,
  • dowód przez kalendarz – “to było w zeszłym roku”,
  • dowód przez zastraszenie – “albo Państwo uwierzą na słowo, albo będę przez trzy godziny dowodził”,
  • dowód przez sztućce – “a nuż wyjdzie”,
  • dowód przez założenie tezy,
  • przez zaprzeczenie założenia,
  • przez analogię,
  • przez przekształcenie tezy w definicję,
  • przez odpowiednie twierdzenia,
  • przez opowiadanie,
  • przez machanie rękami,
  • przez sprowadzenie na manowce,
  • przez presję moralną – “Jak wie każde dziecko”,
  • przez sugestię – “Państwo widzicie”,
  • przez odwołanie do wykładu,
  • przez przeniesienie do pracy domowej,
  • przez litość – “Nie będę Państwa zamęczał dowodem”,
  • przez rozbicie na dużą ilość przypadków (i zbagatelizowanie każdego przypadku),
  • przez zbagatelizowanie – “Ależ to jest trywialne…”,
  • przez zrobienie przerwy w wykładzie,
  • przez zdrowy rozsądek – “Proszę państwa, ale to przeczy zdrowemu rozsądkowi..”,
  • przez autorytet – “Proszę państwa, tak po prostu jest”,
  • przez zastraszenie – “Widzicie państwo? Bo jak nie to zacznę dowodzić!”,
  • przez wskazanie ofiary – “Pan to udowodni!”,
  • przez niewyraźne mówienie – “Z tego prosty wniosek, że mhmhmhmhmh”, “No i wreszcie mamy nenenenene”,
  • przez uproszczenie za pomocą gąbki,
  • przez olanie – “Kogo to tak naprawdę obchodzi?”,
  • przez powołanie się na Wikipedię,
  • przez prawdopodobieństwo – “Brzmi sensownie”,
  • Schyłkowy – “Ponieważ kończy nam się czas, uznajmy to za prawdę”,
  • Suflerski – “Proszę mi podpowiedzieć…”,
  • Cybernetyczny – “To automatycznie wynika z…”,
  • Fatalistyczny – “Skoro w zadaniu jest napisane “udowodnij”, to musi to być prawda”,
  • Deterministyczny – “Gdyby to było nieprawdą, cała matematyka ległaby w gruzach”,
  • Psychologiczny – “Państwo sami sprawdzą…”,
  • Demokratyczny – “Czy Państwo się zgadzają?”,
  • Dogmatyczno-autorytatywny – “Tak jest w podręczniku”,
  • Familijny – “Bierzemy rodzinę zbiorów…”,
  • Samowystarczalny – “Państwo sami sprawdzą we własnym zakresie”,
  • Perswazyjno-optyczny – “…Proszę państwa, to widać…”,
  • Truistyczny – “To jest prawdziwe, bo to prawda”,
  • Perwersyjny – od tyłu,
  • Lekkoatletyczny – “Rzut oka na tablicę i widać…”,
  • Indukcyjny – “Dla pięciu wymiarów to widać, a dalej przez indukcję”,
  • Ezoteryczny – “Intuicyjnie czujemy, że…”
  • Teologiczny – “Diabli wiedzą jak to udowodnić”,
  • Kobiecy – “Bo tak!”.

I jak tu wykorzystać te wszystkie metody?

Categories
Szkola

Ferie i sesja na sportowo…

Sesja już się zakończyła, nawet bez przedłużania. Oto krótka relacja z meczu Quati : UAM:

1′ : Początek meczy, wszsycy wiedzą, że Quati nie jest dobry, a jego taktya zakłada stopniowe zwiększanie pressingu na przeciwnku.
UAM tradycyjnie wyciąga na pierwszy ogień mocnych zawodników i wszyscy wiedzą, że będzie ciężko.
3′ : Analiza matematyczna atakuje jak piorun i rozbija Quati’ego, któremu zabrakło 0,8 punkta… do zera. Wycofanie na z góry upatrzone pozycje i przyjrzenie się innym. Z 90 studentów zalicza 25, dobra nasza!

UAM 1 : 0 Quati

5′: Systemy operacyjne – ciężka walka z SG, ale wymarzone 3 zostaje obronione i mamy remis!

UAM 1 : 1 Quati

Koniec pierwszej tercji. Czas przygotować się do drugiej, gdzie na horyzoncie już widać BADy i AUTy. Jeden zawodnik jest bardzo ciężki i potrafi zaskoczyć, drugi to Krwawy Maciek (choć chodzą pogłoski, że już jest jeden ‘bardziej’ krwawy na naszej uczelni).

Powrót na boisko i walka trwa dalej!

12′ : Piękne zwycięstwo! wpada piątka z Baz Danych, egzamin był dość lekki.

UAM 1 : 2 Quati

13′ : Pogrom! Automaty! Przeciwnik podchwytliwy, tak bardzo, że w Quati zaczyna się mylić w pisowni i gramatyce. Tydzień po walce krwawy Maciek oburza się, że język polski to podstawa, że zdanie powinno się składać z podmiotu i orzeczenia. Quati stosował tą metodę świętnie. W każdym zdaniu używał trzech podmiotów, dwóch orzeczeń i jeszcze z trzynasćie kropek i z trzy wielkie litery.

Koniec tercji drugiej. Czas na dogrywkę i walkę o wszystko. Do przerwy:

UAM 2 : 2 Quati

17 ‘ : Dogrywka z analizy. Dzielna walka, ale niestety przegrana, znów trochę brakuje. Cały drugi rok Informatyki obiecuje zemste, ale wykładowca rezygnuje z wykładu, a na jego miejsce wprowadzony jest nowy zawodnik z którym zmierzymy się za pół roku!

UAM 3 : 2 Quati

20′ : Walka o honor i o remis, a właściwe o utrzymanie się na studiach. Automaty znów zaskakują, jednak tym razem Quati wszystko piszę w języku polskim (nie regularnym, ale polskim!) i…. zalicza. Jest remis i przejście do następnej rundy eliminacji. Koniec meczu! Gwizdek sędziego!

UAM 3 : 3 Quati

W następnym meczu, mają być wystawieni nowi zawodnicy: Kryptografia, Sieci, Grafika, Angielski oraz dwóch faworytów: Algebra i Rachunek Prawdopodobieństwa! Trzeba się ostro przygotować.

Dlatego poświecamy każdą wolną chwilę na poznanie przeciwnika. Przenikamy za jego linie, zwiedzamy wszsytkie zakamarki i miejsca, gdzie może się ukryć. Nie ma miejsca na naszym wydziale, gdzie bysmy nie byli (i gdzie nie patrzyli by na Nas dziwnie 😛 )

Aha. Powstały dwie nowe teorie Quati’ego:
1) Prawo o szklance i pięcie. Pomiędzy szklanką i piętą występuje relacja symestryczna. Te dwa obiekty mają wspólną cechę: Oba można zbić.

2) Twierdzenie 50-50: Jeśli zdarzenie ma prawdopobieństwo: “pół na pół” to prawdopodobieństwo zdarzenia wynosi: 1/4 = 0.25 = 25%.
Dowód:

  1. pół = 1/2
  2. na = *
  3. x na y = x*y
  4. x,y = pół = 1/2
  5. 1/2 * 1/2 = 1/4
  6. pół na pół = 1/4. CKD

Powoli staje się sławny 😛